środa, 8 września 2010

mam nadzieję

tekst jest cytatem stąd.
kartka trochę wpisuje się w słoik na myśli - wewnętrzną dziewczynkę.

niedziela, 5 września 2010

patery

ostatnio moje ulubione szkliwo to srebrzysty brąz.
świetnie się nakłada, zwykle nie ma niespodzianek w wypale.
efekt przypomina metal.

patera z gliny jasnej, gładkiej. ok. 17 cm średnicy.


a druga "serwetkowa". pokryta szkliwem turkusowym.
to kolejne szkliwo, które bardzo lubię.

dość duża. ok. 25 cm średnicy.

ogromie dziękuję za wszystkie wpisy pod poprzednim postem.

środa, 25 sierpnia 2010

zwiej ze mną


moja propozycja na sierpniowe wyzwanie
w swojej pracy należało wykorzystać rośliny.
u mnie - dmuchawiec.

niedziela, 15 sierpnia 2010

guzik - mnie to obchodzi

zupełnie zielony. wymiary: ok. 2 x 1 cm.

dwa turkusowe. średnica ok. 1,5 cm.

i jeden z bliska.

podwójny. częściowo szkliwiony. mógłby być przyszyty tak.

albo tak.

cztery bardzo błyszczące, prawie kwadratowe. ok. 1,5 x 1 cm.
szkliwo: srebrny brąz. bardzo je lubię.

nazwany - ćwierć guzika, choć działa jak cały.

robocza nazwa: rybka. długość: ok. 3,5 cm.

kołeczki trzy. ok. 0,5 x 1 cm.
wszystkie guziki powstały z gładkiej gliny.
są obustronnie szkliwione.

piątek, 30 lipca 2010

talerzyki wyciągnięte ze stawu







komplet deserowy :). dwa małe talerzyki i jeden duży.
chciałam mieć taki niewielki zestaw do podwieczorku zrobiony przez siebie.
całość wykonałam z gładkiej jasnej gliny. kiedy przyszła pora szkliwienia nie mogłam zdecydować się na żadne gotowe szkliwo. stanęło na mieszance tlenków i bezbarwnego krakle. w efekcie każdy talerzyk jest trochę inny.
od turkusu po morską zieleń.