niedziela, 18 stycznia 2009

wisiorki, dla odmiany




dziś zbiorowy wpis z wisiorkami witrażowymi w kolorze pomarańczowym.
pierwszy przypomina mi lizaka, ma wymiar ok. 2x2,5 cm. drugi, ok. 3,5x2,3 cm, ogień.
trzeci mógłyby być zachodzącym słońcem, ok. 1 cm średnicy. ostatni, ok. 3x2,5 cm, prawie jak deser z karmelem :). ale wszyscy wiedzą, że prawie robi różnicę!

2 komentarze:

minimysz pisze...

Ten ostatni mi się z cukierkiem skojarzył... Taka krówka-ciągutka-mordoklejka ;)

"niekiedy" pisze...

:))) dziękuję za komentarz,:D super skojarzenie. ten wisiorek nawet jest taki matowy jak krówka :). tak go będę teraz nazywać :)). serdecznie pozdrawiam
ewelina.