wtorek, 17 lutego 2009

umówmy się, że to ptaki


pisałam już kiedyś o ceramicznych ptakach, które rodzą się w zamyśleniu.
tym razem poszło to za daleko i ich kształty są bardzo umowne.

czekam wiosny i niech wreszcie "świat zazieleni się już na śmierć".

2 komentarze:

nowalinka pisze...

Ten pierwszy kojarzy mi się z małym pingwinkiem, ktory zaraz zanurkuje....a ten drugi poprzecierany jest bardzo ptasi i piękny :))

"niekiedy" pisze...

Nowalinko ogromnie Ci dziękuję. Tak pięknie potrafisz spojrzeć na świat i go opisywać. to naprawdę bardzo miłe móc Cię gościć na swoim blogu. dziękuję. e. :)