niedziela, 7 lutego 2010

jak jak

kiedy w czasie zeszłorocznych wakacji
nasz namiot pewnej nocy otoczyły jaki, byłam przerażona.
w czasie dalszej podróży bacznie je obserwowałam :).

a po powrocie ulepiłam ceramicznego jaka:




glina gładka, tym razem bez szkliwa.
ok. 15 cm długości.

4 komentarzy :

  1. kacha pisze...

    ale dziwaki te jaki:-) a ten ceramiczny naprawdę fajowy- za wszystkie piękne gliniane cudaki zapraszam po wyróżnienie:-)

  2. "niekiedy" pisze...

    :) niesamowicie miła niespodzianka! raz jeszcze dziękuję i bardzo serdecznie pozdrawiam, e. :)

  3. kasia | szkieuka pisze...

    byliscie w miejscu, gdzie jaki chodza luzem?? A gdziez to?

  4. "niekiedy" pisze...

    :) tak, wdrapaliśmy się dość wysoko :). to Nepal, szlak wokół Manaslu. zdjęcie zrobione tuż przed przejściem przełęczy Larkya La.