niedziela, 7 lutego 2010

jak jak

kiedy w czasie zeszłorocznych wakacji
nasz namiot pewnej nocy otoczyły jaki, byłam przerażona.
w czasie dalszej podróży bacznie je obserwowałam :).

a po powrocie ulepiłam ceramicznego jaka:




glina gładka, tym razem bez szkliwa.
ok. 15 cm długości.

5 komentarzy:

kacha pisze...

ale dziwaki te jaki:-) a ten ceramiczny naprawdę fajowy- za wszystkie piękne gliniane cudaki zapraszam po wyróżnienie:-)

"niekiedy" pisze...

:) niesamowicie miła niespodzianka! raz jeszcze dziękuję i bardzo serdecznie pozdrawiam, e. :)

kasia | szkieuka pisze...

byliscie w miejscu, gdzie jaki chodza luzem?? A gdziez to?

"niekiedy" pisze...

:) tak, wdrapaliśmy się dość wysoko :). to Nepal, szlak wokół Manaslu. zdjęcie zrobione tuż przed przejściem przełęczy Larkya La.

Żywia pisze...

JAKi on sliczny! i JAK Ci zazdroszcze tego Nepalu..