niedziela, 27 czerwca 2010

szprotki






znowu zapuszkowałam rybki w misie. tym razem wszystko w rozmiarze XXL.
misa ma ok. 20 cm średnicy. faluje razem z zawartością.
rybki też są całkiem spore. na dnie szkło. glina gładka i mix szkliw.
koleżanka powiedział mi, że można by wypełnić ją wodą i pływającymi świecami. i jak tylko znajdę takie świece, spróbuję.

5 komentarzy:

galakoala pisze...

fajne te szproty;p
nie wiem czy swiece to dobry pomysl,ale woda ekstra.mozna by je zalac tez czyms,ale nie wiem jaka funkcje moglaby pelnic taka zalana szprotkowa miska;)

Plastusia pisze...

Rewelacyjne rybki i to pływające :). Fajny pomysł!

"niekiedy" pisze...

:) dziękuję, dziękuję, dziękuję - za odwiedziny i komentarze. no tak, rybek hodować się w niej nie da, ale gdyby zalać ponczem? pozdrawiam Was dziewczyny serdecznie, ewelina :)

kacha pisze...

dawno mnie tu nie było a tu tyle świetnych prac- szprotki są cudne takie kolorowe i świetnie szkiełkami zalane do połowy- gratuluję pomysłowości, a i te domki - rewelacja!

Titania yng Nghymru pisze...

wesoło mają te rybki! super tworek!