środa, 7 lipca 2010

taki mix


ceramicznej biżuterii.
maleńkie kolczyki konne.
średnica - ok. 1 cm.

i kilka broszek.
słoniowa.
glina gładka. szkliwa: turkus krakle i krakle bezbarwne.
wymiary: ok. 2x3 cm.


ryby. szkliwa jak powyżej. wymiary: ok. 2,5x3 cm

i porcelanowy liść. porcelana jest dość uciążliwa w lepieniu.
krucha i bardzo elastyna jednocześnie. trudno było mi zapanować nad tworzonym kształtem.
ale efekty są zdumiewające. jednokrotnie wypalona jest matowa i bardzo krucha (tę cechę zachowa już zawsze). poszkliwiona bezbarwnym szkliwem po kolejnym wypale staje się półprzezroczysta.
pierwsze spojrzenie pod światło - bezcenne.
dla mnie niczym magia.

5 komentarzy:

Plastusia pisze...

Z porcelana jeszcze nie miałam do czynienia, ale na widok tego cudnego liścia aż mnie rączki swędzą :).

nowalinka pisze...

łaaa, ale cuda! :)
Te koniki, broszki i listek...wszystko wymiata!! ALeż mi się podobają Twoje prace a koniki takie radosne i swawolne :))

cynka pisze...

i te kolory:)!

"niekiedy" pisze...

dziewczyny, dziękuję ogromnie. to bardzo miłe, co piszecie. i motywujące. Plastusiu, jak będziesz mieć tylko okazję - spróbuj koniecznie. pozdrawiam, e. :)

Karolcia pisze...

jakie słitaśne koniki:))))
Buziole Ewelinko:***