niedziela, 5 września 2010

patery

ostatnio moje ulubione szkliwo to srebrzysty brąz.
świetnie się nakłada, zwykle nie ma niespodzianek w wypale.
efekt przypomina metal.

patera z gliny jasnej, gładkiej. ok. 17 cm średnicy.


a druga "serwetkowa". pokryta szkliwem turkusowym.
to kolejne szkliwo, które bardzo lubię.

dość duża. ok. 25 cm średnicy.

ogromie dziękuję za wszystkie wpisy pod poprzednim postem.

3 komentarze:

cynka pisze...

turkusowa, serwetkowa przepiękna jest!

nowalinka pisze...

Pięknie błyszczy ta pierwsza, kojarzy mi sie z masą perłową, ale ta serwetkowa, mrrrr, idealna :)

Szarlotek pisze...

Ten turkus jest przepiękny. Gdyby tak jeszcze dokleić podstawę, to można by na niej zaprezentować pyszne pierniki I od razu mamy świąteczną atmosferę:)