niedziela, 19 września 2010

trochę mi zielono

choć z każdym wrześniowym dniem, mniej.

jeszcze raz porcelana. duży wisiorek ze szklanym oczkiem.
szkliwo bezbarwne. średnica ok. 5 cm.

4 komentarze:

karolka pisze...

fajny :) ciekawy pomysł!

Mrouh pisze...

Wygląda bardzo krucho, przez te pęknięcia na brzegach, ale i miękko przez ślady formowania.

Plastusia pisze...

Fajny wisior. Zielony do bieli porcelany świetnie pasuje. Ale do szlachetnej porcelany dałabym jakiś szlachetniejszy materiał niż szklany koralik.

"niekiedy" pisze...

dziewczyny, dziękuję ogromnie za wszystkie pozostawione słowa. Plastusiu, a ja lubię takie połączenia. ostatnio zrobiłam kolczyki - glina szkliwiona matowo i swarovski. lubię tak nietypowo, nieoczekiwanie łączyć. poza tym przed wypałem wtarłam tam trochę tlenu i wisiorek jest zielonkawy. tak mi jakoś tam pasował właśnie ten szklany punkcik :). serdecznie Was pozdrawiam i witam sąsiadkę łodziankę Karolkę :).