niedziela, 3 października 2010

bardzo miła niespodzianka

nie mogłam się oprzeć muszej serii kartek Mrouh.
wzięłam udział w losowaniu, ale bezowocnie.
pewnego dnia napisałam do Mrouh, która jest tak KOCHANA, że
chciała jedną z kartek po prostu mi podarować.
nie mogłam w ten sposób i stanęło na wymianie :).

list zawierał jeszcze drugą przepiękną kartkę Agi,
przesłaną już poza umową.
Mrouh, dziękuję Ci ogromnie, dawno nie spotkało mnie nic równie miłego.
kartki staną na craftstole, obok tej od Cynki.
jest pięknie!

2 komentarze:

Mrouh pisze...

No pięknie, poczta się spisała na miarę priorytetu:-) Nie wiem, czy mucha za rumaka to uczciwa wymiana, ale cieszę się, że zadowolonaś:-) Polecam się na przyszłość:-)

ja.majka.i.ja pisze...

Ale ładny prezent dostałaś :)
Nie-wymuszony ;)