poniedziałek, 7 marca 2011

szklane bańki mydlane


glina jasna gładka.
szkliwo pomarańczowe.
dużo kolorowego i przezroczystego szkła.
ok. 15x10 cm.


10 komentarzy:

kasia | szkieuka pisze...

ależ piękne te kolory! Szczególnie ten słoneczny pomarańcz. I taka fajna niespodzianka na dnie - człowiek wcina jakieś orzeszki czy coś tam, myśli, że micha cała pomarańczowa - a tu wcale że nie :D

Żywia pisze...

Super! Te szkiełka kładziesz na szkliwo czy pod nimi nic nie ma?

"niekiedy" pisze...

dziękuję! pod szkło daję bezbarwne szkliwo, zwykle krakle. podobno inaczej mogłoby się nie połączyć, mimo temperatury. a szkło w drobnych kawałkach, żeby lepiej się "rozlało". pozdrawiam mocno, e. :)

Żywia pisze...

A sypiesz boraksem?

"niekiedy" pisze...

boraks jest częścią składową bazy do szkliwa bezbarwnego, które daję pod szkło. już niczym nie sypię, poza drobinkami szkła :). e.

kacha pisze...

śliczna miseczka - uwielbiam szkiełka, a pomysł z tym transparentnym szkliwem jako łącznik to pozwól, że wykorzstam:-) bo mi właśnie nie zawsze się udaje. Pozdrawiam.

"niekiedy" pisze...

dzięki Kasiu, jasne, że korzystaj. to naprawdę działa. mocno Cię pozdrawiam, e. :)

Żywia pisze...

My lejemy bezbarwne szkliwo, wsypujemy drobne szkiełka i sypiemy wierzch boraksem.

Karolcia pisze...

cudo!!!!!!!!!!!!!

GREGORIUS pisze...

Boska! Środek wygląda niczym daleka galaktyka z pięknymi barwnymi gwiazdami i konstelacjami. Cudne zestawienie kolorów. Genialna wprost nie mogę przestać jej oglądać. Cudna.!!!