niedziela, 5 czerwca 2011

tańczący z ogniem

 

wisior, który wrze.


z boku niczym węgielek.


 całość zupełnie płaska.


 na skórzanym rzemieniu.


 glina jasna gładka, szkliwiona.


i szklane rozpalone wnętrze.
to roztopione pomarańczowe kulki, te ze zdjęcia.

ok. 5 cm średnicy.

8 komentarzy:

Karolcia pisze...

świetny naszyjnik:))) Buźki:***

"niekiedy" pisze...

dziękuję, pozdrawiam bardzo mocno! :)

Kasia pisze...

Wow, jest przepiękny! Środek wygląda niesamowicie. Obłędny!

"niekiedy" pisze...

Kasiu, dziękuję za odwiedziny i tak miły komentarz. efekt mnie bardzo zaskoczył, jak to z ceramiką bywa :). myślałam, że środek będzie mocno pomarańczowy :). pozdrawiam, e.

Małgorzata pisze...

Wyjątkowy. Niezwykły. Totalnie mnie zachwycił :)
Pozdrawiam, M.
http://magiamozaiki.blogspot.com/

"niekiedy" pisze...

ale miło! dziękuję! :)

skrzatka pisze...

Aż płonie! Co za energia!

GREGORIUS pisze...

Cudny,a ja myślałem, że użyłaś szkliwa pomarańczowy efekt. Boski kolor. Genialny wisior!