poniedziałek, 16 kwietnia 2012

maślak

tak mi się skojarzyło, gdy zobaczyłam to naczynie po wypaleniu :)









malutkie, ok. 10 cm średnicy.
glina jasna, gładka. szkliwo miodowe.
a skojarzenie chyba stąd, że bardzo lubię maślaki :).

7 komentarzy:

Malwina pisze...

Mnie się skojarzyła z żółwiem,bardzo fajny wzorek Ci wyszedł i szkliwa.Pozdrawiam.

Małgorzata pisze...

Rzeczywiście ma w sobie coś z maślaczka :) Interesująco wygląda :)

forex pisze...

Bardzo fajny blog. Będę czytał regularnie.
Serdecznie pozdrawiam Autora.

forex

"niekiedy" pisze...

dziękuję za odwiedziny. pozdrawiam mocno, e. :)ps. rzeczywiście, nóżki trochę żółwiowe wyszły :)

"niekiedy" pisze...

dziękuję za odwiedziny. pozdrawiam mocno, e. :)ps. rzeczywiście, nóżki trochę żółwiowe wyszły :)

Forex pisze...

Świetne zdjęcia!

"niekiedy" pisze...

serdeczne dzięki!