poniedziałek, 10 września 2012

pudełko z wierzbą


na początku był ryt:


który wypełniły różne odcienie zieleni:



boki również (szkliwo z pistoletu).
a na górnym rancie moja nowa ceramiczna namiętność - drut miedziany (strugi na górze ścianki):


drut przepala się i rozpuszcza. matowieje. spływa.
nabiera odcieni szarości. zieleni się na krawędziach.


na płaskich powierzchniach rozlewa się (środek liścia).



glina jasna, gładka. 
ok. 18x18x18 cm.

1 komentarz:

Malwina pisze...

śliczne kolory szkliw i sama wierzba:)z tym drutem miedzianym bardzo dobry pomysł:)pozdrawiam!!!